Długo jednak nie mogłam się za nie zabrać gdyż wyobrażałam sobie że ciasto z fasoli chyba nie może być dobre i smakować ciastem.
Doznałam pozytywnego szoku gdy upiekłam pierwsze i spróbowałam :)
Smak jest cudowny i wyjątkowy i to poczucie że jemy mniej cukru... bezcenne.
Już wam podsyłam banalnie prosty przepis.
Składniki:
2 puszki czerwonej fasoli
10 łyżek wiórków kokosowych
4jajka
łyżeczka proszku do pieczenia
4 łyżki słodziwa (miód, ksylitol)
Fasolę wykładamy na sitko, płuczemy i wrzucamy do blendera kielichowego, wbijamy jajka i miksujemy.
Dodajemy resztę składników i mieszamy.
Ciasto wlewamy do keksówki około 10x 20 cm wyłożonej papierem do pieczenia.
Pieczemy 50 minut z termoobiegiem w 180 stopniach.
Ja jestem łasuchem więc jeszcze górę polałam lekko polewą gotową do ciast.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz